nadzieja matką głupich…
niestety się nie da
Linden Labs znów coś miesza na swoich serwerach…
“robie reloga… mam nadzieje że wróce”
Posted in ogólnie on maj 9, 2008 by TanilaTDeep Space 9?
Posted in wędrówki on kwiecień 18, 2008 by TanilaTPrivateer Space
dolecialam do 8000
na chyyyba 4000 kończy się cokolwiek… zaczynamy na stacji kosmicznej i mamy do wyboru w górę lub w dół… poleciałam w górę…[uzywając o ile się nie mylę niedozwolonego wspomagacza - ale ciicho
nie lubie latac w zamknieciu.(lokacja oferuje roznego rodzaju srodki transportu - za darmo - trzeba tylko sie porozgladac
]Dwa trzy piętra kosmicznych śmieci… potem zanurzenie w mgławice i dalej już pustka….
na 8000 wyłączenie lotu i swobodne opadanie

do pierwszego poziomu – wycieczka na marsa [do wyboru jeszcze ksiezyc,venus i planet Bob ]

polecam… z wlaczonymi glosnikami i zapasem czasu
przynajmniej na jakies 5 poziomow. bo reszta tylko do polatania [cierpliwosci potrzeba tez duzo]
zabawę z blogiem o SL czas zacząć :]
Posted in ogólnie on kwiecień 15, 2008 by TanilaTDlaczego?
A dlaczego nie ;]
W sumie to kolejny blog o SL w sieci
tylko niech mi ktos powie – i co z tego ![]()
sieć wielka jest pomieści nas wszystkich…
poza tym
“Kilkuletni chłopczyk znalazł w lesie małego jeżyka. Zwierzątko leżało pod kępką trawy i drżało z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i zaproponował tatusiowi, aby zabrali jeżyka do jezdomu. Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich…
Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz – ku zdziwieniu chłopca – pomrukiwał z zadowoleniem. Na zimę jeżyk – jak przystało na wszystkie porządne jeżyki – zapadł w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś chuj wie co.”
ku przemyśleniom